Telefon do przychodni » 76 85 66 222

Zwierzę jako istota żyjąca zdolna do odczuwania cierpienia nie jest rzeczą.
Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.
- roz. I Art. 1 punkt 1 - Ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21.08.1997 r.          
 Kliknij i sprawdź status certyfikatu

Zima, zima...

poniedziałek, 11 styczeń 2016 09:34

Zima, to trudny czas nie tylko dla nas ale i dla naszych czworonożnych przyjaciół. Zarówno psy jak i koty nie mogą zbyt długo przebywać na mrozie, ponieważ może to być niebezpieczne dla ich zdrowia a nawet życia.

 

- W czasie mrozów praktycznie nie ma dnia, bez telefonu czy wizyty osoby zaniepokojonej losem bezpańskich zwierząt. – mówi Jerzy Legień – lekarz weterynarii. Wczoraj właścicielka sklepu zoologicznego przy
ul. Marsa znalazła bezpańskiego kota. Był głodny, wyziębiony, wychudzony i skrajnie wyczerpany. Pani Karolina przyniosła go do nas. Po badaniu okazało się, że nie ma poważniejszych obrażeń. Podłączyliśmy zwierzęciu kroplówkę wzmacniającą i nakarmiliśmy go. - opowiada weterynarz.  Kociak znalazł dom u rodziców pani Karolina na wsi. Udało mu się, bo trafił na odpowiedzialną osobę. Niestety inne koty nie mają tyle szczęścia. Każdej zimy zamarzają ich tysiące. A przecież koty, to niezwykle istotny element ekosystemu. W naturalny sposób regulują populację myszy i szczurów, przez co są niezwykle przydatne człowiekowi.

- Na szczęście są ludzie, którzy dokarmiają wolno żyjące koty. – mówi doktor Legień. Pieniądze na ten cel wydatkuje również Urząd Miasta w Legnicy za pośrednictwem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Efekty przynosi też akcja społeczna rozpropagowana w mediach i na portalach internetowych namawiająca do tego, aby zostawić uchylone okno od piwnicy, czy drzwi stodoły lub komórki, aby kot mógł się schronić w czasie największych mrozów. 

-Zimą powinniśmy też zadbać o psy, które mieszkają w przydomowych budach. To one najczęściej są śmiertelnymi ofiarami mrozów. – mówi Jerzy Legień. Jeżeli buda nie jest odpowiednio ocieplona, posłanie wyłożone słomą a nie szmatami, które nasiąkają wilgocią, woda i jedzenie nie mają odpowiedniej temperatury, to tragedia gwarantowana. – dodaje weterynarz.

Pies uwiązany na łańcuchu nie może swobodnie się poruszać, przez co nie ma szansy w naturalny sposób się rozgrzać. Zwierzę powinno być co jakiś czas puszczane, żeby mogło pobiegać a w razie bardzo niskich temperatur musimy rozważyć wzięcie go do domu.

Uwagę należy też zwrócić na domowe zwierzęta, zwłaszcza psy mniejszych ras i takie, które nie wytwarzają na zimę obfitego futra.
- Małym psom przyda się ciepłe ubranie zabezpieczające przed wychłodzeniem i kontaktem ze śniegiem podczas spaceru. Warto też zadbać o preparat do pielęgnacji opuszków psich łap, które
w kontakcie z solą pękają i krwawią, sprawiając ogromny ból naszym pupilom i uniemożliwiając im chodzenie. – dodaje Jerzy Legień.

Podczas corocznych szczepień przeciwko wściekliźnie można też pomyśleć o szczepieniu przeciwko psiej czy kociej grypie lub innej chorobie wirusowej. Zmniejszy to ryzyko zachorowania i pozwoli zaoszczędzić pieniądze, które musielibyśmy wydać na leki i leczenie naszego czworonożnego przyjaciela.

 

Read 800 times

kontakt

ul. Wrocławska 172b

Legnica 59-220

tel. 76 85 66 222

lecznica@lecznicalegnica.pl 

Godziny otwarcia

poniedziałek - piątek 9:00-19:00

sobota 9:00-13:00

niedziela 9:00-11:00

 

Aktualności